Posiłki dla pracowników – jak przekonać zarząd?

Posiłki dla pracowników – jak przekonać zarząd

Posiłki dla pracowników – jak przekonać zarząd?

Podsumowanie: 

Wprowadzenie posiłków dla pracowników to temat, który z pozoru wydaje się prosty – w końcu wszyscy jemy. Ale w praktyce, gdy przychodzi do rozmów z zarządem, bardzo szybko okazuje się, że to… rozmowa o kosztach. A te potrafią budzić napięcie – zwłaszcza jeśli jesteś specjalistą HR, office managerem lub pracownikiem administracyjnym i nagle musisz udowodnić, że to inwestycja, a nie wydatek.

Warto więc się solidnie przygotować. Nie tylko dobrze poznać ofertę (np. LuncherBox), ale przede wszystkim – określić, kim jest Twój rozmówca. Bo to właśnie od niego chcesz usłyszeć sakramentalne „TAK”. A jeśli chcesz je usłyszeć szybko i bez zbędnych spięć – musisz mówić jego językiem.

DISC – klucz do skutecznej rozmowy z zarządem

DISC to prosty, ale skuteczny model rozpoznawania stylów osobowości. Pomaga określić, jakie argumenty trafiają do danej osoby. W uproszczeniu wyróżniamy cztery kolory (czyli typy osobowości):

  • Czerwony – dominujący i decyzyjny
  • Niebieski – analityczny i ostrożny
  • Żółty – kreatywny i entuzjastyczny
  • Zielony – opiekuńczy i stabilny

Poniżej znajdziesz zestaw argumentów, który pomoże Ci dopasować przekaz do każdego z typów osobowości. Możesz potraktować to jak podręcznik negocjacyjny – stworzony z myślą o tym, by przekonać zarząd do wdrożenia posiłków dla pracowników, np. z wykorzystaniem rozwiązania LuncherBox lub innych opcji.

CZERWONY – „Daj mi konkrety, liczy się efekt”

Osoby o profilu czerwonym są nastawione na cel i działanie. Nie przekonają ich ogólniki ani emocje – potrzebują szybkich, biznesowych konkretów.

Najskuteczniejsze argumenty:

  • Oszczędność operacyjna – brak inwestycji w stołówkę, personel, logistykę.
  • Zwolnienie z ZUS do kwoty 450 zł.
  • Wyższa produktywność – najedzony pracownik popełnia mniej błędów i jest bardziej skoncentrowany.
  • Szybkie wdrożenie – bez skomplikowanych formalności czy procedur.
  • Wyróżnienie się na tle konkurencji – realna przewaga w walce o talenty i obniżenie kosztów rekrutacji.

NIEBIESKI – „Potrzebuję porządku i kontroli”

Niebieski to analityk. Szuka danych, lubi procesy, chce mieć wszystko pod kontrolą. Nie zdecyduje się na wdrożenie bez przekonania, że to rozwiązanie jest bezpieczne i przewidywalne.

Najskuteczniejsze argumenty:

  • Możliwość rozpoczęcia od okresu testowego – możliwość sprawdzenia, bez ryzyka.
  • Dane i raporty – automat generuje dokładne informacje o sprzedaży i zużyciu.
  • Transparentność – jasny kosztorys, brak ukrytych kosztów.
  • Spójność z przepisami – zgodność z ustawą o ZUS i benefitach pracowniczych.
  • Brak wpływu na codzienne procesy – nie wymaga reorganizacji, zmian kadrowych ani wsparcia IT.

ŻÓŁTY – „To musi być fajne”

Żółty szuka inspiracji. Dla niego liczy się pozytywny klimat, kreatywność i rozwój. Jeśli rozwiązanie ma „iskrę” – zaangażuje się natychmiast.

Najskuteczniejsze argumenty:

  • Silne wsparcie dla employer brandingu – benefit, który robi wrażenie na pracownikach i kandydatach.
  • Możliwość komunikacji wewnętrznej w ciekawy sposób – konkursy, storytelling, zabawne nazwy dań.
  • Wyróżnik na rynku pracy – nowoczesna firma, która myśli nieszablonowo.
  • Pozytywny klimat – wspólne jedzenie to nie tylko energia, ale też relacje.
  • Format gotowy do promocji w social media – w końcu w ilu firmach funkcjonuje najmniejsza stołówka na świecie?
  • Innowacyjność – LuncherBox to coś więcej niż jedzenie. To „efekt wow”.

ZIELONY – „Zadbajmy o ludzi”

Zielony to osoba, dla której najważniejsze są relacje, poczucie bezpieczeństwa i stabilność. Chce wiedzieć, że zmiana nie wywróci wszystkiego do góry nogami – a pomoże ludziom.

Najskuteczniejsze argumenty:

  • Realna troska o pracowników – codzienny dostęp do ciepłych, zdrowych posiłków.
  • Budowanie więzi – automaty sprzyjają wspólnym przerwom i integracji.
  • Komfort i spokój – pracownicy nie muszą stresować się, gdzie i kiedy zjeść.
  • Proste wdrożenie – bez zamieszania, bez dodatkowych obowiązków dla zespołu.
  • Stabilność – posiłki dostępne 24/7, niezależnie od pogody, zmian czy dostaw.
  • Symboliczne docenienie – benefit, który naprawdę się odczuwa.

Chcesz dowiedzieć się więcej o DISC? Polecam ten artykuł.

A jeśli zarząd powie „nie”? Przygotuj się na obiekcje

Obiekcja: „To kolejny koszt, na który nas nie stać.”

Zgoda – to jest koszt. Tak jak wszystko, co nas otacza w tej firmie. Teraz pytanie, które z nich realnie wpływa na wydajność, koncentrację i zadowolenie naszych pracowników?

Każdy z nich musi jeść – to nie benefit, to konieczność. A obecnie dostęp do jedzenia w naszej lokalizacji jest trudny i czasochłonny. Pracownik albo musi wyjść, zamówić i czekać – a jego koncentracja w tym czasie spada. Albo musi gotować w domu i w ten sposób traci czas na zakupy i przygotowanie posiłku, zamiast odpocząć i nabrać energii na kolejny dzień. 

Z LuncherBox posiłek jest dostępny od ręki. Bez rozpraszania, bez planowania, bez zamawiania z wyprzedzeniem. Pracownik zyskuje więcej czasu na regenerację, odpoczynek i sen – czyli to, co bezpośrednio wpływa na jego formę i nastawienie w pracy.

I jeszcze jedno: realny koszt tego rozwiązania poznamy dopiero wtedy, gdy zdefiniujemy, jaką kwotę firma jest w stanie przeznaczyć na jednego pracownika. Dofinansowanie na poziomie 450 zł może rzeczywiście wydawać się dużym obciążeniem – ale czy 1/3 tej kwoty? A może 1/4? To poziom 112–150 zł miesięcznie.

Warto również pamiętać o tym, że kwota benefitu na jaką się firma zdecyduje, jest maksymalną kwotą, jaką zapłaci. W ostatecznym rozrachunku, najprawdopodobniej będzie ona niższa. Dlaczego? Bo nie wszyscy pracownicy w pełni wykorzystają swój benefit.

Obiekcja: „A co, jeśli nikt nie będzie z tego korzystał?”

Dlatego zacznijmy od ankiety, która wstępnie oceni zainteresowanie takim rozwiązaniem. Następnie przejdźmy do okresu próbnego – 2 lub 3 miesiące. Możemy ustawić automat w jednym, najbardziej reprezentatywnym miejscu, np. przy produkcji, w części wspólnej biura lub w socjalnym.

Dzięki temu w krótkim czasie zbierzemy realne dane – nie opinie, tylko fakty. Automat zarejestruje każdą sprzedaż, więc dowiemy się, ile posiłków się sprzedaje, w jakich godzinach, które dania są najpopularniejsze. Możemy też przeprowadzić krótką ankietę ewaluacyjną wśród pracowników.

Ten pilotaż pozwoli sprawdzić zainteresowanie i poziom zadowolenia z usługi bez ponoszenia dużych kosztów i zobowiązań. Jeśli okaże się, że pracownicy są zadowoleni – wdrożenie można łatwo rozszerzyć. Jeżeli nie – zrezygnujemy z usługi.

Obiekcja: „Już mamy benefity – po co kolejny?”

LuncherBox nie konkuruje z innymi benefitami – on je uzupełnia. To jedno z niewielu rozwiązań, które pracownik odczuwa codziennie, a nie raz w miesiącu lub kwartale. Działa od razu – dając realną ulgę w planowaniu posiłków i codziennej organizacji.

W dodatku to benefit uniwersalny – niezależnie od stanowiska, zmiany czy trybu pracy. Każdy musi jeść. A LuncherBox daje możliwość zrobienia tego łatwo, wygodnie i na miejscu.

Obiekcja: „Nie chcemy komplikować sobie życia kolejnym wdrożeniem.”

LuncherBox nie wymaga integracji z żadnym systemem, nowej infrastruktury, remontów ani reorganizacji pracy. Automat działa od razu po podłączeniu do prądu.

Nie trzeba tworzyć harmonogramów, zarządzać dostawcami ani szkolić pracowników. Wszystkim zajmuje się zespół LuncherBox – od instalacji, przez obsługę techniczną, aż po aktualizację menu.

Obiekcja: „A co z jakością? To przecież z automatu.”

LuncherBox nie serwuje żywności przetworzonej czy odgrzewanych dań z półki supermarketowej. Posiłki są gotowane codziennie od podstaw – dokładnie tak, jak w restauracji. Następnie schładzane, hermetycznie pakowane i transportowane do automatów z chłodnią.

Dzięki temu dania są świeże, bezpieczne i smaczne. A dzięki modułowi grzewczemu pracownik może szybko podgrzać swój posiłek.

To rozwiązanie, które łączy wygodę automatu z jakością kuchni gastronomicznej. Tylko cena jest niższa niż w restauracji, ponieważ firma nie ponosi dużych kosztów związanych z m.in. zatrudnieniem kelnerów.

Zapamiętaj!

  1. Rozmowa z zarządem o benefitach żywieniowych to rozmowa o kosztach – dlatego warto się dobrze przygotować: przemyśleć argumenty, przewidzieć obiekcje i znać potrzeby decydentów.
  2. Model DISC pomaga dopasować język do rozmówcy – każdy typ osobowości (czerwony, niebieski, żółty, zielony) reaguje na inne argumenty. Sukces zależy od tego, czy mówisz ich językiem.
  3. LuncherBox to realna odpowiedź na potrzeby pracowników i firmy – zwiększa wygodę, oszczędza czas, poprawia koncentrację i wspiera wizerunek pracodawcy.
  4. Obiekcje można rozbroić faktami i spokojną rozmową – kluczowe są: możliwość okresu testowego, niska bariera wdrożenia, mierzalność efektów i elastyczne podejście do budżetu.
  5. Posiłki dla pracowników to nie tylko benefit – to strategiczne narzędzie wspierające efektywność i dobrostan zespołu.

Aleksandra Kozioł

Pomagam wdrożyć benefit żywieniowy w organizacjach. Wierzę, że LuncherBox to duże wsparcie zarówno dla pracodawców, jak i pracowników. Współpracuję z zespołami HR i administracji w zakresie dystrybucji materiałów marketingowych. Prywatnie interesuję się krav magą, literaturą rozwojową oraz... dobrym jedzeniem!
Dopadł Cię głód wiedzy?

Napisz nam kiedy możemy Cię odwiedzić! Na spotkanie przyjdziemy z kilkoma boxami, dzięki czemu za darmo przetestujesz naszą kuchnię. Wyślij zapytanie lub umów się na 15-minutową konsultację telefoniczną.

Przeczytaj